poniedziałek, 27 kwietnia 2009

Nowalijki, nowalijki


Przychodzi taka pora kiedy intensywnie zaczynam marzyć o nowalijkach. I niecierpliwie czekam na nadejście sezonu na :

truskawki

młodą kapustę

i rabarbar

Dokładnie w tej, a nie innej kolejności :)
Z każdą z tych nowalijek mam w głowie skojarzone niepowtarzalne smaki i wspomnienia.


Dzisiaj, wypatrzyłam na targu młodą kapustę i tak się zaczęło.
Dlatego na obiad serwuję: młode ziemniaki posypane koperkiem, młodą kapustę i pieczone piersi z kurczaka.



Młoda kapusta po polsku

Składniki (dla 2 osób):
1/2 główki mniejszej kapusty
pół pęczka świeżego koperku
sól,pieprz
2 łyżki masła
3-4 łyżki śmietany 18%


1. Kapustę poszatkować. Wrzucić na osolony wrzątek i gotować 4 minuty. Odcedzić na durszlaku.

2. Na patelni roztopić masło, wrzucić kapustę i delikatnie ją podsmażyć przez 2-3 minuty, doprawiając solą i pieprzem. Na koniec dołożyć śmietanę i poszatkowany koper, wszystko wymieszać.

Podawać z młodymi ziemniakami z wody i kotlecikami z piersi kurczaka.




Etykiety:

sobota, 25 kwietnia 2009

Rewelacyjne piersi kurczaka z pastą z trufli

Przepis powstał na bazie inspiracji z mniam- mniam.
IMO przepis, który poniżej podaję jest bardziej wyrafinowany w smaku (może dlatego, że nie przepadam za pesto? ;)

Potrzebujemy (dla 2-3 osób):

1 pierś z kurczaka
1/2 słoiczka pasty z trufli i czarnych oliwek - ja użyłam oryginalnej włoskiej
1 pomidor
6 plastrów mozzareli
sól
olej z pestek winogron


1. Pierś czyszczę z błon, dzielę na pół, oddzielam polędwiczki. Połówki dzielę znów na pół. Otrzymuję w sumie 6 niezbyt dużych kawałków mięsa (w tym 2 polędwiczki). Nie lubię zbyt grubych kawałków mięsa, więc lekko je rozbijam. Lecz jeśli Ty nie chcesz się w to bawić ... po prostu zjesz odrobinę grubsze i bardziej soczyste mięso.

2. Mięso solę. Smaruję z każdej strony cieniutką warstwą pasty z trufli. Układam w naczyniu do zapiekania z dnem wysmarowanym olejem, i dodatkowo polewam olejem samo mięso. Wstawiam na ok. 15 minut do gorącego piekarnika (200 st).

3. W tym czasie sparzam wrzątkiem pomidora, obieram go ze skóry i kroję na okrągłe plastry. Również na plastry kroję ser.

4. Po 15 minutach wyciągam naczynie z piekarnika. Kładę na każde mięso ser, na to plaster pomidora.

Znów wstawiam do piekarnika - ale tylko na 10 minut. W tym czasie mozzarela ładnie się rozpuści i lekko po bokach przypiecze. Pomidor na górze daje ciekawy kolorystycznie kontrast i ma szanse się podpiec.

Przepis jest niesamowicie prosty, a jedyny minus potrawy - to kosztowny wydatek na pastę z trufli. Ale zapewniam, że opłaci się spróbować.

Etykiety:

piątek, 24 kwietnia 2009

Wiosna, wiosna



Chyba nie ma piękniejszej pory roku niż wiosna. Nie ta wczesna, dopiero co budząca się do życia pierwiosnkami i marcową pogodą , ale ta właściwa - gdy grzeje mocno słońce, kwitną drzewa, a do domu wpada znienacka zapach wieczornego lasu i mokrego igliwia.

Słoneczne, wiosenne poranki najchętniej spędzam na balkonie - zazwyczaj pijąc kawę z mocno spienionym mlekiem. Albo tak jak dzisiaj - smakując świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy. Pomarańcze muszą być koniecznie z lodówki, aby napój miał lodowaty posmak. Do tego zeskrobany miąższ przełożony do niewielkiego puzderka - miseczki. Twarz wystawiam na słońce i jest tylko ta chwila. Która trwa.

To nic, że tata w szpitalu - odsuwam ciemne myśli na bok. Na chwilę zapominam, że już za chwilę nos wypełni mi zapach szpitalnych lekarstw, że położne mogą być niemiłe, że lekarz wcale się do mnie nie uśmiechnie, że będzie mi po prostu po prostu przez chwilę ciężko, ale zniosę to cierpliwie aby usłyszeć pierwszy krzyk mojego maluszka. A potem pokażę dziecku

że jest balkon
i słońce
i ten sok utrwalony na zdjęciu
i chwila która właśnie minęła

Etykiety:

środa, 22 kwietnia 2009

Marynata do łososia

W/g Gordona Ramsay'a
Składniki:

młoda cebulka
papryczka chili
posiekana kolendra
skórka otarta z cytryny
sok z cytryny
oliwa z oliwek
olej sezamowy (2 łyżki)
sos sojowy (2 łyżki)
sól pieprz cukier do smaku
opcjonalnie ząbek czosnku w cienkich plasterkach

Młodą cebulkę posiekać, posiekać papryczkę chili i liście kolendry. Wymieszać z salaterce z sokiem z cytryny oliwą olejem sezamowym i sosem sojowym. Doprawić do smaku pieprzem solą i cukrem. Wstawić do lodówki.

Czas przygotowania marynaty: 5 minut :)

Oryginalny przepis: Salmon ceviche

Etykiety:

Piersi z kurczaka w śmietanie

Błyskawiczne i niecodzienne danie z kurczaka w 18 minut w/g Gordona Ramsay'a (poniżej)
posłużyło mi za inspirację innej błyskawicznej potrawy na obiad.

Oryginał tutaj:
Chicken with Creme Fraiche & Capers

I tłumaczenie:
Piersi z kurczaka podzielić na mniejsze części. Podsmażyć na oliwie z ząbkami czosnku i tymiankiem do zrumienienia na złoto z obu stron. Wyrzucić czosnek i tymianek. Dolać białego wina (szklanka) dodać 3 łyżki gęstej śmietany. Wrzucić 1/3 szklanki kaparów. Poddusić.

A oto moja wersja: Piersi z kurczaka w śmietanie.

1 pierś z kurczaka
4 - 6 sztuk ładnych dużych pieczarek
kilka gałązek pietruszki zielonej
2 ząbki czosnku
3 łyżki śmietany (18%)

Piersi z kurczaka podzielić na mniejsze części. Podsmażyć je na oliwie, dołożyć po chwili pokrojone na plastry pieczarki. Kiedy pieczarki przestają być surowe - dodać posiekanymi na cieniutkie plasterki ząbki czosnku, śmietanę oraz posypać posiekaną natką. Poddusić. Sos doprawić do smaku solą i pieprzem.

Podawać natychmiast, najlepiej z ryżem i miską kruchej sałaty w sosie winegret.

Ps.
Zawsze gdy robię to danie zastanawiam się czemu dotąd nie dodałam zdjęcia? Wytłumaczenie jest bardzo proste: potrawa mało fotogeniczna,  a ja bez twórczej inwencji ;)

Etykiety: