Krem z dyni
Kolejna propozycja do Festiwalu Dyni Bei - moja ulubiona zupa z dyni.
Lekko słodkawa i jedwabista - ozdobiona, dla radości oka, keksem kremówki.
Dodam tylko, że jest to wersja uproszczona zupki dla niemowlaka, tam bawiłam się w oddzielne gotowanie ziemniaka, nie dodawałam cukru ani soli.
Dla 2 osób. Bardzo łatwe.
Potrzebujemy:
- kawałek dyni pokrojony w kostki
- 1 średniej wielkości kremowy ziemniak
- 1 mniejsza marchewka lub garść mrożonych marchewek typu baby-carrots
- płaska łyżka masła
- pół łyżeczki soli
- płaska łyżeczka cukru


Dynię, pokrojonego ziemniaczka i marchewki zalewam niewielką ilością mineralnej wody, jakieś 1-2 cm ponad poziom warzyw, dorzucam cukier, sól i masło. Gotuję pod przykryciem 15 - 20 minut, od momentu zawrzenia. Po lekkim przestygnięciu - miksuję blenderem.
Dorosłym można podać zupę ozdobioną keksem śmietany kremówki, maluchom - bez.
Wcześniej, gdy Jula była niemowlakiem, gotowałam zupkę bez soli i cukru - dla maluszków które zaczynają dopiero poznawać smaki ani sol ani cukier nie jest potrzebny. Dodatkowo jeśli dziecko nie toleruje masła - można dać zamiast masła, oliwę z oliwek.

<< Strona główna