niedziela, 19 września 2010

Bigos z cukinii

Ortodoksyjny. Bez żadnych cudowań i ulepszeń. 
Na taki miałam ochotę i taki wczoraj zrobiłam.

Składniki:
  • 2 parówki np. Berlinki (lub1 kiełbaska ale my nie takowych jadamy)
  • 1kg młodej cukinii
  • 2 cukrowe cebule, niezbyt duże
  • 1 pomidor ( lub odrobina przecieru z pomidorów)
  • oliwa z pestek winogron do smażenia
  • 1 łyżka keczupu
  • pół łyżeczki cukru
  • sól i pieprz do smaku

Parówki kroję w  krążki, cukinię, pomidora i cebulki obrane ze skóry  - w kostkę. Cukinię solę sporą ilości soli zostawiając na czas smażenia w osobnym półmisku. Podsmażam na oleju parówkę i cebulkę, pod koniec dosalając to szczyptą soli. Dorzucam cukinię, pomidora i keczup. Podlewam 2 łyżkami wody. Gotuję na wolnym ogniu pod przykryciem  - do miękkości cukinii.W miedzyczasie samkuję  - ewentualnie całość dosalając.

Etykiety: ,