czwartek, 27 maja 2010

Marchwianka na kłopoty z brzuszkiem i biegunkę

Jest faktem, że marchwianka działa łagodząco na błonę śluzową jelit.
Kto z nas nie dostawał jej od mamy podczas zatruć albo biegunek?

Przez jednych znienawidzona, przez innych zjadana ze smakiem również poza sezonem zachorowań. 
Co takiego cudownego zawiera? Są to pektyny oraz sole mineralne zawarte w marchwi. Pierwsze łagodzą podrażnienia  jelit. Drugie uzupełniają elektrolity utracone podczas biegunki.

Marchwiankę przygotowuje się w sposób bardzo prosty i nie wymagający większego wysiłku. Chociaż - co bardziej leniwi pewnie udadzą się do apteki aby zakupić ORS 200 ;)

Składniki:
  • 1/3 opakowania mrożonych małych marchewek (typu baby carrots)
  • 1,2l wody
  • szklanka błyskawicznych płatków ryżowych
  • szczypta soli, szczypta cukru

Wariant 1 - podstawowy.
Marchewkę ugotować w wodzie do miękkości z dodatkiem szczypty soli i cukru - zajmie to od 15 do 20 minut. Pod koniec gotowania dosypać do zupy szklankę błyskawicznych płatków ryżowych gotować min. 5 minut. Po ostudzeniu całość zmiksować. Dla dorosłego - blender ustawić na mniejszych obrotach aby pozostawić nieco większe cząstki. Zupa, dzięki dodatkowi ryżu, doskonale zaspokaja pierwszy głód odczuwany po zatruciu lub biegunce. Jej delikatna, kleista konsystencja jest dla podrażnionego układu pokarmowego zbawienna :)


Wariant 2.
Do gotujących się marchewek dokładamy łyżeczkę masła/ lub zamiennie oliwy.
Zupka ugotowana w tej postaci jest świetna dla niemowlaków i małych dzieci - do codziennego spożycia. Stopień zmiksowania należy dopasować do wieku i preferencji dziecka.

Etykiety: ,