wtorek, 18 maja 2010

Ciasto z truskawkami

Słodkie ciasto z truskawkami. 
Upieczone w ilości wystarczającej, aby zaspokoić pierwszą truskawkową zachciankę i rozbudzić ochotę na więcej. 


Składniki:
  • 1 szklanka mąki
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50g cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 100 g masła
  • miseczka świeżych truskawek
  • cukier puder do dekoracji 
  • dodatkowo: mała blacha lub forma okrągła - tortowa, papier do pieczenia (lub bułka tarta do wysypania blachy), masło do wysmarowania formy
Masło rozpuścić w rondelku na małym gazie. Zostawić do ostudzenia.

Białko oddzielić od żółtek i ubić na sztywno ze szczyptą soli. Do piany dodać cukier waniliowy i cukier kryształ oraz proszek do pieczenia. Ponownie ubić. Do masy dołożyć żółtka ubić,  wsypać mąką - wymieszać łyżką, dolać roztopione masło i ponownie wymieszać.
Ciasto jest płynne, przelewamy je na blachę wyłożoną papierem lub wysypaną bułką tartą. Dekorujemy truskawkami.


Piekarnik lekko rozgrzać. Wstawić blachę z ciastem - piec ok. 40 minut (do zrumienienia góry) w temperaturze 180st.


Uwagi:
Ciasto jest najsmaczniejsze zaraz po upieczeniu.
Najlepiej piec je w okrągłej - tortowej formie, ale mała prostokątna również się dobrze sprawdza.
Przepis służy mojej mamie od lat do pieczenia w prodiżu.

9 komentarze:

Di pisze...

litości ,mam tylko słoiczek dżemu :):)

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

Mogę wpaść na kawałek! UWIELBIAM TAKIE CIASTA!
Pozdrawiam serdecznie!

Szarlotek pisze...

Na takie ciasto to jestem gotowa się wprosic :) Lubię i to bardzo :) Tylko tego słońca ciągle brakuje......i ogrodowych, słodkich truskawek...

Patka pisze...

Zapraszam, nie ma problemu ;) Chociaz wlasciwie jest ... bo po ciescie nie ma juz śladu :)

Kulka pisze...

Mam pytanie techniczne? Co z żółtkami? Bo w przepisie nie ma o nich ani słowa... Taki przepis mocno podchwytliwy - ciasto bez żółtek? :)

Patka pisze...

Kulko - już poprawiłam, zapomniałam o tych żółtkach.

Kulka pisze...

Upiekłam wczoraj i okazało się przepyszne! Dziś druga tura :)

Patka pisze...

Cieszę się Kulko, to ciasto na drugi dzień nie ma już takiego uroku, bo robi się nasiąknęte i kleiste wiec warto je jeśc od razu :)

Paula pisze...

już zapisuję ten przepis! zrobię go napewno :)