czwartek, 13 listopada 2008

Bieszczadzkie klimaty

Nie załapałam się na jedzenie w Chacie Wędrowca. Pokonały mnie tłumy ludzi oczekujących na swoje miejsce przy stole. Ale za to, przepyszne naleśniki z jagodami, śmietaną i cukrem miało w swoim menu schronisko pod Małą Rawką. Porcja składała się z dwóch olbrzymich naleśników, napełnionych świeżymi jagodami, polanych śmietaną i posypanych cukrem-pudrem Pyszne i nie-do-przejedzenia. Tylko skąd oni wzięli o tej porze roku świeże jagody? :) Zresztą to zupełnie nieważne. Sami zobaczcie :)



Do tego niepowtarzalny klimat schroniska:


Etykiety: