niedziela, 3 czerwca 2012

Noodle w pudle

Czyli o codziennych inspiracjach jedzeniowych.


Dzieci szybko się nudzą, dzieci nie lubią powtórzeń, zwłaszcza w codziennym menu. Kanapki są niedopuszczalne. Ale ostatnio (czyli w sezonie na truskawki) wyjątkowo akceptowalna stała się  kanapka z truskawkami (moje wspomnienie z dzieciństwa). Akceptowalne jest także mleko z chrupkami i truskawkami (dla Szymka i Julci - sojowe, dla Miski zwyczajne - krowie).

Jakby nie dosyć złego dzieciom nudzą się też drugie dania.W ramach inspiracji - wybrały i skomponowały własne zestawy Noodli w pudle, czyli specjałów kuchni azjatyckiej (lub po prostu - chińczyka z woka). Próba ciekawa, a doświadczenia z nieznanymi odmianami makaronu warte odnotowania. 


Jak zwykle w takich sytuacjach, dzieci proszą mnie abym podobne danie zrobiła.
Tak więc Noodle w pudle po swojemu zrobiłam, efekt wizualny ok, smakowo - kombinowałam, a reszta .. niech każdy dopowie co chce :0)


Noodle słodko-ostre


Składniki:
seler naciowy
cebula młoda
świeży ananas
makaron ryżowy - w/g przepisu na opakowaniu
sos sojowy
azjatycki słodki sos chili
łyzka płynnego miodu lipowego
kawałki popieczonego kurczaka - pokrojone na malutkie plasterki
olej z pestek winogron

Do smażenia:
wok - ja takowego nie posiadam, smażyłam na zwykłej patelni



Efekt:











Etykiety: