niedziela, 12 grudnia 2010

Chleb z otrębami i czarnuszką

Dzień 16 powinien podać definicję czegoś kiedyś ulubionego, dziś znienawidzonego.
No i zagwozdka niemała, bo coś takiego nie istnieje.

W zamian, wstawiam przepis na chleb, który wypiekam właściwie tylko przy okazji Świąt BN.
Będzie to również moja propozycja do świątecznych prezentów, bo chleb powędruje do znajomych.

Najlepiej upiec go wieczorem - na dzień przed Wigilią. 
Z pewnością będzie niezwykle oryginalnym pieczywem podanym do wigilijnej kolacji.
Przepis pochodzi od koleżanki, która pracując w Pałacyku Sobańskich (Warszawa) miała okazję go tam skosztować i przepis od szefa kuchni wydębić ;)

Obecnie, przepis można znaleźć w pięknie ilustrowanej książce:
"Kuchnia polska XXI wieku"
autor - Wojciech Modest Amarao.

Chleb z otrębami i czarnuszką
500g mąki
75 g otrębów pszennych
50 g orzechów laskowych
50 g orzechów włoskich
1 paczka drożdży suszonych (7g)
pół łyżki kminku
1 łyżka majeranku
1 łyżka czarnuszki
2 szklanki letniej wody + rozpuszczona w nich płaska łyżeczka soli


  • W dużej misce wymieszać suche składniki.  Wlać wodę, wymieszać. Zostawić na  30 minut do wyrośnięcia (pod lnianą ściereczką, w ciepłym miejscu np. na kaloryferze).
  • W tym czasie  keksówkę wysmarować masłem, przesypać otrębami. 
  • Przełożyć częściowo wyrośnięte ciasto do keksówki, nakryć ściereczką i odłożyć na kolejne 30 minut.
  • Piekarnik rozgrzać do 195 stopni (góra-dół)
  • Wstawić formę z ciastem - piec około 2 godzin. Ja ostatnie 15-20 minut dopiekałam ciasto w termoobiegu.

2 komentarze:

Kulka pisze...

Uwielbiam wszelakie wypieki zawierające orzechy. Tylko znowuż te otręby :)

Patka pisze...

Kulko tych otrębów w chlebie na prawdę nie czuć, już bardziej czarnuszkę :)