Przepis powstał na bazie różnych przepisów na: ciasto orzechowe i polewę różano-czekoladową. Połączenie ciekawe i nietypowe.
A rezultat?
Sami oceńcie ;)
Ciasto: A rezultat?
Sami oceńcie ;)
- 150g miękkiego masła
- 60g brązowego cukru pudru
- 110g zmielonych orzechów laskowych
- 60g mąki ryżowej
- 150 g mąki pszennej
Nadzienie:
- 1 słoik dżemu malinowego (niskosłodzony)
- 0.5 słoiczka konfitury z płatków róży - konfitura ma płynną konsystencję, stąd konieczność zagęszczenia nadzienia
- 1 roztopiona tabliczka gorzkiej czekolady
Do przybrania: orzechy, migdały, morele albo suszone daktyle - czyli jak dla każdego innego mazurka
Zagnieść kruche ciasto: masło ubić z cukrem pudrem. Następnie dodać zmielone orzechy, na koniec przesiane razem obie maki. Schładzać 30 minut. Wylepić blachę (może być tortownica), podwyższając brzegi. Piec do zrumienienia w około 180 stopniach. W piekarniku z termoobiegiem zajęło to 30 minut.
Nastawiałam na 25 minut, ale po tym czasie ciasto nie było jeszcze odpowiednio zrumienione.
Dżem malinowy wymieszać z konfiturą z płatków róży i płynną czekolada, posmarować ciasto masą różano- malinowo-czekoladowa, pozostawić do ostygnięcia.
Mazurek udekorować w/g uznania.
Ja zapakowałam go na prezent dla mojej babci, która w niedzielę kończy 90 lat :)






4 komentarze:
ja znam ten mazurek , robiłam go rok temu i dwa lata temu i trzy lata temu (rak temu na tym cieście, prędzej na innym)
Ciasto jest rewelacyjne, a wymyślona z potrzeby chwili masa różano-czekoladowa również spełniła wszystkie oczekiwania :)
ja się przyznam , że jestem wielbicielką smaku różanego i w tamtym roku miałam trzy różne mazurki różane :D
Wcześniej nie miałam okazji smakować mazurka różanego, ale ten na pewno na stałe zagości na moim wielkanocnym stole :)
Prześlij komentarz