poniedziałek, 22 grudnia 2008

Choinkowe ciasteczka z witrażykami



Ciasteczka są pyszne, chociaż dla mnie mogłyby być mniej słodkie - - ale takie dzieci lubią najbardziej :)

Przepis na maślane ciasteczka wzięłam od Natalii z cincina - na blogu podaję jak zwykle z moimi udoskonaleniami.

Składniki:

-40 dag mąki
-20 dag masła
-15 dag cukru pudru
-4 żółtka ugotowane na twardo (przetarte przez sitko)
-2 żółtka surowe
paczka kolorowych landrynek

Ciasto zagnieść, włożyć zawinięte w folię albo woreczek do lodówki na ok 30 min.
Wałkować na grubość 0,5 cm i wykrawać ciasteczka. Przenieść ciasteczka na blachę wyłożoną papierem, w środek ciasteczek - nasypać pokruszonych landrynek. Piec w gorącym piekarniku ok. 12-15 min (ja nastawiam piekarnik na 200 st. , w oryginale było 180 st.).

Jeśli ciasteczka mają zawisnąć na choince - w każdym przed upieczeniem trzeba dodatkowo zrobić wykałaczką mały otwór, przez który przeciągniemy później nitkę.




czwartek, 18 grudnia 2008

Zapiekanka ziemniaczano-brukselkowa

Ziemniaki, brukselka, pomidor, mała śmietana, 2 jajka, szczypta gałki muszkatułowej, pół piersi z kurczaka, kilka gałązek rozmarynu, 1 ząbek czosnku, wiórki masła, oliwa, sól i pieprz.



Brukselkę podgotować 10 minut w osolonej wodzie, odcedzić, ostudzić. Ziemniaki obrać, pokroić na talarki, pierś pokroić na paski, posolić i wymieszać z listami rozmarynu oraz posiekanym czosnkiem.
Śmietanę wymieszać dokładnie z jajkami, zalać ułożone warstwami produkty (ziemniaki najniższa warstwa - posolona). Udekorować wiórkami masła, plastrami pomidora; wstawić do nagrzanego piekarnika.



Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni pieczemy około 40 minut - do miękkości ziemniaków.

piątek, 12 grudnia 2008

Święta czas zacząć



W sklepach, na ulicach pełno świątecznych dekoracji. Chyba jednak bez śniegu nie czuję, że Wigilia zbliża się wielkimi krokami.


Choć nie powiem - kulinarnie - zaczęłam już się do Świąt przygotowywać. Nastawiłam fantastyczny (ponoć) piernik, który posmakuję dopiero za dwa tygodnie.

Nie zdecydowałam też jeszcze czy wezmę udział w kolejnej zabawie Olgi, u której na blogu na tapetę weszły przepisy świąteczno-noworoczne - zobaczymy :)

sobota, 6 grudnia 2008

Schab ze śliwkami i rozmarynem








Przepis z "Kuchni włoskiej" w/g oryginału Carre di maiale farcito alle prugne

Poziom trudności: łatwe, czas przygotowania 20 minut + 30 minut na marynowanie śliwek, czas pieczenia 1 i 3/4 godz.

Składniki:
20 suszonych śliwek (najlepiej kalifornijskich)
pół szklanki koniaku
schab bez kości
4 gałązki rozmarynu
2 łyżki masła
4 łyżki oliwy
3/4 szklanki wytrawnego białego wina
1 szklanka bulionu wołowego (może być z kostki Knorr)
sól, pieprz

Śliwki namoczyć w koniaku dolewając ewentualnie wody aby były całkowicie przykryte. Odstawić na 30 minut,po tym czasie wyjąć z marynaty i dokładnie osuszyć.
Schab umyj, zrób w mięsie nacięcia wkładając tam śliwki oraz nacierając pieprzem i solą.
Na mięsie ułóż śliwki i gałązki rozmarynu i owiń t nitką. Dopraw do smaku solą i pieprzem.
W dużym rondlu roztop masło, gdy zacznie się pienić włóż schab i przyrumień z każdej strony.
Przełóż do nagrzanego do 180 st piekarnika, po ok.40 minutach podlej mięso winem. Piecz dalej podlewając co jakiś czas schab bulionem.

Mięso najlepiej smakuje jeszcze gorące, wyborne do ziemniaków zapiekanych z cebulką.